20 lutego 2017

e+LITE IV

Jak pod koniec 2006 roku do Polski trafiły pierwsze sztuki e+Lite, to musiałem jedną mieć.
Podobnie teraz - w połowie stycznia premierę miała czwarta wersja tej mikro-czołówki i po prostu nie mogłem jej nie kupić.


Na pierwszy rzut oka obudowa wygląda niemal identycznie jak wersja pierwsza (oczywiście różni się diodami i kolorem przełącznika), jednak nie ma już tego sprytnego klipsa, którym można było przypiąć lampkę do daszka czy troka.
I niestety nie da rady zamienić tej części pomiędzy modelami, ponieważ mają odwrotnie umieszczone kulkę i gniazdo - wersja I ma gniazdo w korpusie latarki, a IV ma gniazdo w podstawie/uchwycie na gumkę.

Różnica w mocy światła jest ogromna, ale więcej o tym jak się sprawuje i jak ma się do najstarszej wersji opiszę później.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza